Ziemia przez silne środki chemiczne w większości obumarła, a trzeba wiele lat aby ten proces odwrócić. Poza tym, polityka rolna Stanów Zjednoczonych nie pozwala na takie zmiany, mimo powszechnego zainteresowania ludności żywnością ekologiczną. Amerykanie z doświadczenia wiedzą jak ważna jest produkcja zdrowej żywności, gdyż obecnie jest ogromne na nią zapotrzebowanie, a są niestety braki w jej produkcji. Supermarkety, w przeciwieństwie do tych w Polsce, eksponują zdrową żywność i zaopatrują się w jej ogromne ilości, gdyż stanowi jest opłacalnym towarem i chętnie nabywanym. Przyczyną tych zmian jest gwałtowna świadomość mieszkańców USA; widząc masy pojawiających się nowych chorób, otyłość, problemy z alergią, zaczęto szukać przyczyn w sposobie odżywiania. Błędy jakie popełniali do tej pory nie wynikają jedynie z diety opartej na zbyt kalorycznych produktach, czy też cholesterolu w nich zawartym ale również ich pochodzeniu i chemicznym składzie. Amerykanie upatrują przyczyn tego stanu rzeczy w likwidacji małych gospodarstw rolnych, widzą w tym przyczynę zatracenia korzeni, utraty dziedzictwa, a nawet obecnych patologii społecznych. Niestety, w najbliższym czasie naprawa sytuacji jest prawie niemożliwa; tak dalekosiężne zmiany w gospodarce rolnej dziś są nie do odwrócenia. Dlatego też, amerykańscy badacze widzą jeszcze szanse dla Polski, która może odeprzeć narzucane przez Unię Europejską masowe likwidacje małych gospodarstw przez szybkie zmiany w specjalizacji i skupienie się na konkretnej produkcji zgodnej z zasadami ekologii. Obecnie Polska ma ku temu świetne warunki, gdyż każda innowacja w rolnictwie oraz ukierunkowanie na konkretną działalność jest dofinansowywana przez dotacje Unii Europejskiej.